Turystyka

11-17-2009

O ile Kraków można nazwać Królestwem Hosteli, ponieważ jest ich tam niezliczona ilość i wyróżniają się specyficznym klimatem, to stolica - Warszawa zasługuje na miano Stolicy Apartamentów. Jest ich w bardzo dużo i prezentują wysoki standard, rozsiane są po całej Warszawie, ale najwięcej jest ich w okolicach centrum i Starego Miasta. Co różni apartament od hostelu: Po pierwsze prywatność apartament wynajmuje się w całości nikt nie dokwaterują tu kilku osób na weekend (jak to się może zdarzyć w hostelu). Drugą dosyć ważną różnicą jest to że w hostelach jest dużo przestrzeni wspólnych takich jak Łazienka, Korytarz, Jadalnia. Natomiast apartament to wygodnie urządzone mieszkanie, z bardzo małą kuchnią (lub całkowicie bez kuchni), pokoje w Warszawie w apartamentach prawie zawsze wyposażone są w internet i telewizję, coś bez czego nie obędzie się współczesna osoba przyjeżdżająca na kilka dni do pracy w warszawie. Nie oznacza to że Hostel Warszawa to dwa słowa zupełnie do siebie nie pasujące, wręcz przeciwnie tych tez jest sporo, natomiast brakuje w nich klimatu który czyni je wyjątkowe w Krakowie, tam można wyjrzeć z okna hostelu i zobaczyć Wieżę Mariacką, Rynek, Sukiennice, natomiast w Warszawie może z jednego lub dwóch hosteli jest widok na Stare Miasto odbudowane pięćdziesiąt lat temu. Dlatego gdy zwiedzamy Kraków znajdźmy sobie jakiś przytulny hostel, a gdy przyjeżdżamy do Warszawy - dobrze wyposażony apartament.

09-17-2009

Deutsche Luft Hansa Aktiengesellschaft - ta długa, trudna do wymówienia nazwa należała do niemieckich linii lotniczych założonych w 1926 r. W początkach swojego istnienia przetarła lotnicze szlaki do odległych terenów Azji i zawiązała połączenia z lokacjami położonymi za oceanem. Dziś jest piątym co do wielkości przewoźnikiem lotniczym na świecie, choć od 1953 r. działa pod inną nazwą.

Linie lotnicze Lufthansa, bo o nich mowa, oferują bilety lotnicze do ponad dwustu lokalizacji na całym świecie. Ich flota składa się z ponad dwustu sześćdziesięciu samolotów - a zamówiono już ponad sto kolejnych. Firma z bazą w niemieckiej Kolonii jest zatem przewoźnikiem imponującym pod względem wielkości, ale również jakości usług. Choć jej domeną nie jest tanie latanie, każdego roku przeloty samolotami Lufthansy wybiera ponad siedemdziesiąt milionów pasażerów.

Historia Lufthansy jest burzliwa tak jak historia jej ojczystego kraju. Mimo że linie funkcjonowały podczas drugiej wojny światowej - choć ograniczone do lotów w krajach neutralnych - to po porażce Niemiec ich działalność została zawieszona. Wznowiono ją dopiero w 1953 r., pod nazwą Aktiengesellschaft für Luftverkehrsbedarf, a właściwe imię - Deutsche Lufthansa Aktiengesellschaft - przedsiębiorstwo obrało w rok później.

Przez pewien czas istniał spór dotyczący nazwy “Lufthansa”. Na fali sukcesu linii chciała ją wykorzystać wschodnia, komunistyczna część Niemiec, czyli NRD, tworząc własny oddział firmy - a raczej własną mutację, żerującą na zdobytej ciężką pracą popularności. Władze Lufthansy nie chciały się na to zgodzić, więc wypracowano osobliwy konsensus - komunistyczne linie zostały przemianowane na Interflug, a Lufthansa otrzymała zakaz wstępu do NRD, który zniesiono dopiero po upadku Muru Berlińskiego. Wtedy to również wschodni naśladowca firmy przestał istnieć.

W roku 1997 Lufthansa została jednym z pięciu założycieli Star Alliance - największego na świecie sprzymierzenia przewoźników lotniczych, do którego dziś należą dwadzieścia dwa przedsiębiorstwa (w tym Polskie Linie Lotnicze LOT). W roku 2005 niemiecka korporacja wchłonęła szwajcarskie linie SWISS. Ekspansja trwa do dziś.

Już wkrótce flotę Lufthansy wzbogacą najnowocześniejsze samoloty na świecie - Airbusy A380. Planuje się także połączenie ze skandynawskimi liniami SAS (Scandinavian Airlines System). Jeśli postępy nadal będą czynione w tak szybkim tempie, Niemcy wkrótce mogą stać się prawdziwymi królami przestworzy.

04-23-2009

Jesteś osobą która bardzo lubi podróże i podróżowanie. Odwiedziłeś bardzo wiele miejsc i to zarówno takich które są znanymi atrakcjami turystycznymi jak i takich które położone są z dala od znanych wakacyjnych szlaków. Znasz kilka języków oraz zwyczaje wielu krajów co bardzo pomaga na wycieczkach zarówno tych dalekich jak i bliskich. Wiele razy korzystałeś z usług firm takich jak biuro podróży ale też wiele razy organizowałeś wyjazdy swoim znajomym i przyjaciołom. Czasem nawet myślałeś że jesteś takim mini biurem podróży, co zresztą bardzo Ci odpowiadało. Więcej »